Elitarna x-świnkowa jednostka spec. do tresowania człowieków
Moderator: pastuszek
Regulamin forum
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
- Dzima
- Posty: 10159
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia[urodziny Ginger] [czekamy na Dream]
Jestem w pracy, ale specjalnie wchodzę z telefonu. Oj szkoda, że już nie wróciła do domku. Tak przełóżcie świętowanie, przecież każdy chce jeść świeży tort 
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- Jack Daniel's
- Posty: 3802
- Rejestracja: 14 lip 2013, 12:18
- Miejscowość: Częstochowa/Warszawa
- Lokalizacja: Częstochowa/Warszawa
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia[urodziny Ginger] [czekamy na Dream]
Za Dream
I też nie lubię nagłych wypadków. Królików i fretek po równo.
I też nie lubię nagłych wypadków. Królików i fretek po równo.
Podpis usunięty przez administratora.
- kakazuma
- Posty: 270
- Rejestracja: 07 lip 2013, 19:19
- Miejscowość: Opole
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia[urodziny Ginger] [czekamy na Dream]
No nie...
Ale nie ma tego złego, Ginger będzie miała podwójne święto, dziś co prawda bez imprezy, ale jutro sobie dziewczyny odbiją
Wszystkiego najlepszego malutka, jesteś już dużą świnką!
I jaka piękną 
Ale nie ma tego złego, Ginger będzie miała podwójne święto, dziś co prawda bez imprezy, ale jutro sobie dziewczyny odbiją
Wszystkiego najlepszego malutka, jesteś już dużą świnką!
- Cynthia
- Moderator globalny
- Posty: 12540
- Rejestracja: 07 lip 2013, 16:05
- Miejscowość: Kęty/Zielonka
- Lokalizacja: Kęty/Zielonka
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia[urodziny Ginger] [czekamy na Dream]
No tak zupełnie nie bez, bo w drodze powrotnej od weta dostały w nagrodę za cierpienie (siedzenie w transporterze) bonusową cykorię. Chikita też się załapała i o dziwo zjadła. Poza tym dziś był młody selerek i trochę arbuza. Można to określić before party
Czy można przedawkować antybiotyk? Miracle tak się szamotała, ja źle nacisnęłam i poszło w nią z 6 kresek - z tego połowa wypluta na pewno - na moje spodnie
( a miała iść jedna)
Dziewczyny nie chcą ostatnio współpracować w pobieraniu leków...
Jutro wyprawa do weta dwa
Czy można przedawkować antybiotyk? Miracle tak się szamotała, ja źle nacisnęłam i poszło w nią z 6 kresek - z tego połowa wypluta na pewno - na moje spodnie
Dziewczyny nie chcą ostatnio współpracować w pobieraniu leków...
Jutro wyprawa do weta dwa
- Cynthia
- Moderator globalny
- Posty: 12540
- Rejestracja: 07 lip 2013, 16:05
- Miejscowość: Kęty/Zielonka
- Lokalizacja: Kęty/Zielonka
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia&5 tymczasów / Jesteśmy w komplecie
Dream wróciła do domku. Lżejsza - bo waży już tylko 800g, taka trochę smutna. Od razu dałam ją do klatki, z dziewczynami - jakby nigdy nie wyjeżdżała. Teraz będziemy codziennie na antybiotyk jeździć, a na weekend Dream znowu wróci do szpitalika... Noga ciut lepiej, Pani doktor mówi że dziś nawet sporo jadła... Cieszę się, że znów mam moje kudłaczki wszystkie w domu 
- Inez
- Posty: 2175
- Rejestracja: 12 lip 2013, 17:49
- Miejscowość: Niedzica
- Lokalizacja: Niedzica
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia&5 tymczasów / Jesteśmy w komplecie
Dużo zdrówka, w domu na pewno poczuje się lepiej.
- Cynthia
- Moderator globalny
- Posty: 12540
- Rejestracja: 07 lip 2013, 16:05
- Miejscowość: Kęty/Zielonka
- Lokalizacja: Kęty/Zielonka
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia&5 tymczasów / Jesteśmy w komplecie
Mam taką szczerą nadzieję. Taka drobniutka jest teraz...A to jeszcze nie koniec przecież - codziennie co najmniej do niedzieli jeździmy na zastrzykiInez pisze:Dużo zdrówka, w domu na pewno poczuje się lepiej.
- Beth
- Posty: 1133
- Rejestracja: 07 lip 2013, 18:47
- Miejscowość: Rybnik
- Lokalizacja: Rybnik
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia&5 tymczasów / Jesteśmy w komplecie
Nie myślałaś o tym by samej robić jej zatrzyki i nie wozić ją codziennie do lecznicy? To na pewno ją stresuje. Kuba dużo lepiej wszystko w domu znosił.Cynthia pisze:Mam taką szczerą nadzieję. Taka drobniutka jest teraz...A to jeszcze nie koniec przecież - codziennie co najmniej do niedzieli jeździmy na zastrzykiInez pisze:Dużo zdrówka, w domu na pewno poczuje się lepiej.
- Cynthia
- Moderator globalny
- Posty: 12540
- Rejestracja: 07 lip 2013, 16:05
- Miejscowość: Kęty/Zielonka
- Lokalizacja: Kęty/Zielonka
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia&5 tymczasów / Jesteśmy w komplecie
Jutro z nią pojadę i zapytam o tą możliwość - muszę jutro jechać, bo się nie rozliczyłamBeth pisze:Nie myślałaś o tym by samej robić jej zatrzyki i nie wozić ją codziennie do lecznicy? To na pewno ją stresuje. Kuba dużo lepiej wszystko w domu znosił.Cynthia pisze:Mam taką szczerą nadzieję. Taka drobniutka jest teraz...A to jeszcze nie koniec przecież - codziennie co najmniej do niedzieli jeździmy na zastrzykiInez pisze:Dużo zdrówka, w domu na pewno poczuje się lepiej.
- Cynthia
- Moderator globalny
- Posty: 12540
- Rejestracja: 07 lip 2013, 16:05
- Miejscowość: Kęty/Zielonka
- Lokalizacja: Kęty/Zielonka
- Kontakt:
Re: Prawie 6kg szczęścia&5 tymczasów / Jesteśmy w komplecie
Właśnie na stół wjechała cykoria... i na moment zobaczyłam moją dawną, radosną i łakomą Dream...
Oby jak najszybciej wróciła do siebie 

