Pipi juz w nowym domku! :)
Moderator: silje
Re: Pipi juz w nowym domku! :)
No jest różnica w wadze między Pulpecią, a Rozunią, ale powiem Ci, że Rozuś jest bardzo cicha i spojona, nie jest świnką biegającą jak Arabelinka, drze się okrutnie tylko na jedzenie, a nauczyła się tego dopiero kilka miesięcy temu, a ma 3 lata, wcześniej tak nie robiła, a tak to leży cichutko i nikomu nie wadzi...zupełnie jak Pulpecia. Petroncia też uwielbia norkowanie, ale w samej postawie widać, że jest odważniejsza i, Arabelka to ciekawska świneczka, wszędzie zajrzy, mnóstwo energii ma. Także w sumie gdyby nie waga, to u Rozuś i Pulpeci 100% to samo.
- lunorek
- Posty: 1273
- Rejestracja: 04 sie 2016, 19:58
- Miejscowość: Warszawa
- Kontakt:
Re: Pipi juz w nowym domku! :)
No to jeśli tak, to 100% tak samo. Pulpecinka nauczyła się głośniej kwikać dopiero pod koniec swojego życia. Początkowo - a wiadomo, że najpierw była przerażona przeprowadzką - w ogóle nie wydawała żadnych dźwięków, ja już myślałam że malutka ma coś z krtanią i się z wadą strun głosowych urodziła. Potem pojawiło się delikatne gulganie, a jak ją tuliliśmy, gładziliśmy i delikatnie masowaliśmy, to takie rozkoszne kwilenie
Kwiczeć nauczyła się od Lilutka, na widok żarcia, ale nigdy nie robiła tego zbyt długo, myślę że się bidulka męczyła. A zdjęcia Rozuni są boskie, ktoś ma u Was rękę do aparatu i kadrowania
No i strasznie się cieszę, że trafiła na Was, bo ma naprawdę cudny, kochający i ciepły domek 



- Kara
- Posty: 289
- Rejestracja: 21 lis 2015, 15:22
- Miejscowość: Warszawa - Sadyba
- Kontakt:
Re: Pipi juz w nowym domku! :)
Nie wiem czy Pati pamięta,ale to troszkę dzięki mnie są dwie skinny. Miała być jedna,ale ja usilnie namawiałam na dwie
Skinnki są przytulaśne i grzeją jak małe kaloryferki. Wystarczy dać im kocyk,a zakopują się jak kreciki. Są przekochane.

Re: Pipi juz w nowym domku! :)
To teraz niech dzięki Tobie będą dwie puchate i dwie skinny 

Re: Pipi juz w nowym domku! :)
Tak też było Kara. Zawiła historia, ale początkowo miała być 1 skinny i 1 ze SPŚM, wyszło jak wyszła, a potem... po 2 latach zobaczyłam Pipi szukającej domu i tego samego dnia wysłałam maila do Meg, zakochałam się na amen. Arabelka jest przekochana, wspina się po mnie dosłownie żeby się wgramolić do głaskania, sama na mnie włazi, jest mega "pro ludzka". Nie wyobrażam sobie stadka bez niej.
@Chocolate Monster - nie kuś, nie kuś
.
@lunorek- Czekamy na powiększenie Twojego stadka
.
@Chocolate Monster - nie kuś, nie kuś

@lunorek- Czekamy na powiększenie Twojego stadka

Re: Pipi juz w nowym domku! :)
Będę kusić.Po za tym nie ma co mówić,ale u Ciebie mieszkać to by wszystkie swinie chciały 

- lunorek
- Posty: 1273
- Rejestracja: 04 sie 2016, 19:58
- Miejscowość: Warszawa
- Kontakt:
Re: Pipi juz w nowym domku! :)
Też czekam, oj czekam... Pewne kroki już zostały poczynione, ale nie zapeszam
Tak się napatrzyłam na te Wasze pindurindy, że też bym docelowo chciała dwie takie śliczne bakłażankodziewczynki
Nie ujmując nic Arabelce oczywiście, bo też jest przecudną i przekochaną świneczką. Ja kudłacza już mam
Fajnie moim zdaniem, że macie siostrzyczki, bo na pewno jest między nimi jednak pewna magiczna więź 
@Chocolatemonster, masz rację, do nich stałyby świńskie kolejki jak po książeczkę mieszkaniową za PRLu




@Chocolatemonster, masz rację, do nich stałyby świńskie kolejki jak po książeczkę mieszkaniową za PRLu

- Meg
- Moderator globalny
- Posty: 569
- Rejestracja: 18 lip 2013, 9:43
- Miejscowość: Kraków
- Kontakt:
Re: Pipi juz w nowym domku! :)
Aaaaa właściwie Patrycjo, to nie chcesz przejąć pierwszego posta? 

Re: Pipi juz w nowym domku! :)
@Chocolate Monster i lunorek - dziękuję za miłe słowa
, ja dla moich świnek, to fakt, zrobiłabym wszystko, niczego im nie odmawiam, są najważniejsze.
@Meg - myślę, że to byłby dobry pomysł, ale to się jeszcze spiszemy, w następnym tygodniu bo w tym mam dużo pracy i i tak nic nie stworzę
.

@Meg - myślę, że to byłby dobry pomysł, ale to się jeszcze spiszemy, w następnym tygodniu bo w tym mam dużo pracy i i tak nic nie stworzę
