Opowieści Świńskiej Treści -Pąszunio kombinuje

Tutaj opowiadamy o naszych pupilach.

Moderator: Ewa i Michał

Regulamin forum
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23264
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: porcella »

Oj, tak, pamiętam wesela podlaskie w latach 80 w "remizjach" ufff :tired: Przeżycia jedyne w swoim rodzaju. Jedno z nich kończyliśmy o świcie tańcami na peronie stacji PKP - niedaleko była remizja i jakoś nas wyniosło... Były też przyśpiewki weselne wyśpiewywane przez babcie Państwa Mlodych i ich psiapsiółki - sprośne, że aż strach, i żadnych gier i zabaw z jajkiem w nogawce - sam folklor i dużo wódki i tańca.
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
joanna ch
Posty: 5254
Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: joanna ch »

Remizje już powoli przechodzą do przeszłości, tylko jak kogoś przyciśnie finansowo to tak. Moi rodzice jeszcze się tak żenili :) Ale mój brat już na wypasie w domu weselnym typu dworkowego.

Ale zespół disko polo obowiązkowo musi być :D Mój kuzyn w jednym grał, ograniczało się to do rytmicznego machania rekami po klawiszach keyboardu, nawet nie włączonego :102: Playback :102: Miał wierne fanki :102:

No i "kto się urodził w _______ powstań powstań powstań", gorzka wódka itp itd... Nie cierpię gier i zabaw weselnych, zawsze uciekam...
Awatar użytkownika
joanna ch
Posty: 5254
Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: joanna ch »

świnioki zaglądają do Koparki który przy nich stoi w chorobówce. Koparka się tym nie przejmuje, kwikami nad uchem też nie :) A świnie znowu nie przejmują się naparzaniem kółka nocnym nad uchem... Symbioza :)


Dziś mnie studentka zadziwiła proponując że będzie przyjeżdżać tylko na testy a na normalne zajęcia nie, bo daleko ma a angielski dobrze umie. :szczerbaty: Nie wiem, albo ja albo ona nie wiemy jak funkcjonują studia dzienne :think:
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23264
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: porcella »

A to dobre!
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
dortezka
Posty: 7496
Rejestracja: 07 lip 2013, 20:28
Miejscowość: Wrocław
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: dortezka »

e tam.. u mnie bez mówienia bywali tacy, co pojawiali się tylko na zaliczeniach i zdawali! ja też !00% frekwencji nie miałam na zajęciach :szczerbaty:
Wątek moich Pipulek: :love:
http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... f=55&t=658

Halinko, Pigulku, Balbisiu, Fifi&Rifi, Freciu.. tęsknimy :cry: http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =71&t=4215
Awatar użytkownika
joanna ch
Posty: 5254
Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: joanna ch »

o nie nie nie :102: tak to nie będzie :102:
Assia_B

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: Assia_B »

Chyba 100% nikt nie miał, ale ja jednak częściej byłam. Były jednak osoby, które np. pracowały i nie przychodziły na zajęcia, a zdawały.
Awatar użytkownika
Asita
Posty: 9428
Rejestracja: 18 lut 2015, 18:11
Miejscowość: Sopot
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: Asita »

Ja miałam koleżankę, która nie była na egzaminie a go zdała.... :laugh:

Też uważam, że studia dzienne są po to, żeby chodzić codziennie na zajęcia... Ja na zaoczne chodziłam, w tygodniu robota, w weekendy zresztą też, a naprawdę nie pamiętam, że jakieś zajęcia opuściłam. Mój M. też walczy ze studentami, którzy sobie wybierają, na co i kiedy będą chodzić i już czasem z góry mówią, żeby dla nich jakiś inny termin na egzamin zrobić :lol:
Moje myszaki http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =55&t=4152
Żurek i Alfredzik na zawsze pozostaną z nami
Awatar użytkownika
dortezka
Posty: 7496
Rejestracja: 07 lip 2013, 20:28
Miejscowość: Wrocław
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: dortezka »

Ojj ale się czepiacie.. :P

Ja też więcej byłam na zajęciach, niż opuściłam.. choć niektóre były tak nudne, że ledwo się wytrzymywalo. :roll:
Wątek moich Pipulek: :love:
http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... f=55&t=658

Halinko, Pigulku, Balbisiu, Fifi&Rifi, Freciu.. tęsknimy :cry: http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =71&t=4215
Awatar użytkownika
joanna ch
Posty: 5254
Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Bunia, Majka i Blanka - Koparka po liftingu

Post autor: joanna ch »

Ja tam zamierzam dusić studentów, szczególnie od teraz, kiedy nie mogą się już ode mnie wypisać buahaha :twisted:
W czwartek będzie trzecia kartkóweczka ze słówek a za tydzień klasóweczka :twisted:

Stare świnie wciąż nie wierzą Blance że cukinia jest jadalna a nawet coś ją zaczynają przekonywać że jednak nie jest... Dziady. Podobnie bakłażan. Ogórek króluje, jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie się posiłkować cebionem na zimę...
ODPOWIEDZ