Trufla i Tofik pojechali do Dominiki

Świnki, które znalazły swoje domy

Moderator: silje

Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23201
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Trufla i Tofik pojechali do Dominiki

Post autor: porcella »

Edit.: 31.08.17 - Adoptowani przez Dominikę ze Śląska Cieszyńskiego :-)!

Do adopcji ponownie trafiają Trufla (dawniej Skierka) i Tofik (dawniej Devilek) - z tego wątku http://forum.swinkimorskie.eu/viewtopic ... lit=trufla


Swój dom w Grodzisku Mazowieckim musieli opuścić, bo ktoś z rodziny mógł ich obecność przypłacić poważną chorobą :idontknow:

imię świnki - Trufla
- wiek świnki - około roku - ur. 05-2016
- płeć świnki - samiczka
- adopcyjny numerek świnki - 2862
- miejscowość, w której przebywa zwierzę oraz u kogo - Warszawa - Porcella
- historia zwierzęcia, przebyte choroby - Świnka polaboratoryjna, we wczesnej młodości miała uraz prawego oka, nie widzi na nie, ale uraz został wyleczony i śwince w niczym nie przeszkadza, zdrowa, ruchliwa.
- informacje dot. diety - Jada raczej wszystko, chociaż niektórych rzeczy nie zna i dopiero musi się uczyć nowych smaków
- stan adopcji - wolna,
- wszelkie dodatkowe informacje dot. adopcji zwierzęcia - do adopcji z kastratem Toffikiem
jej Opiekunka pisze: "Trufla jest na pewno spokojniejsza niż na początku , choć , kiedy wchodzimy do pokoju to pierwszą reakcją jest paniczna ucieczka do schowania - czy to jamka , czy to tunel czy to domek.Wizja jedzenia ją ośmiela i wychodzi poniuchać co tym razem się pojawiło.Łakoma ulubionych przysmaków ośmiela się po chwili niepewności i zjada rzeczy podawane z ręki, czasem jak się skończą podchodzi obwąchać palce. Brana na ręce nie rozpacza , ale zawsze jest spięta. Po jakimś czasie głaskana chrupie na kolanach kawałek ogórka czy ukochany koperek, ale nie ma w sobie takiego luzu, który pozwoliłby jej się totalnie odprężyć i rozłożyć.Lubi smyranie pod bródką i czasem pomruczy jak się ją mizia w tylną część grzbietu. Uwielbiam im sprzątać w klatce , bo jak jest wszystko na świeżo i wpuszczam Truflę, to po chwili sprawdzania, czy wszystko jest po staremu popkornuje z radości,że znowu jest w bezpiecznym miejscu. Bardzo miły widok."

- kontakt do osoby, prowadzącej wątek - pw, porcella7@gmail.com, lub adopcje@forum.swinkimorskie.eu

Oto Trufla - agutka z białą gwiazdeczką na karku :-)

Obrazek

mię świnki: Tofik
wiek świnki: ur. 11.2014
płeć: samiec wykastrowany
numer adopcyjny: 2941
miejscowość, w której przebywa świnka: u dotychczasowych opiekunów,
historia zwierzęcia, przebyte choroby: zdrowy
informacje dot. diety: karma, zielenina, warzywa
stan adopcji: wolny
dodatkowe informacje: do adopcji z Truflą - obecną partnerką.

jego Opiekunka pisze: "Tofik , który miał trochę Truflę uspokoić i ośmielić, jest na to za leniwy. W ogóle mam wrażenie, że egzystują bardziej obok siebie niż ze sobą. Tofik to po prostu leń i żarłok niespożyty. Inaczej się nie da tego opisać. Sybaryta to jego drugie imię. Zje wszystko i w każdej ilości. Żyje po to by jeść, a jak nie je, to leży i śpi. Ponieważ nie chce się ruszać, od momentu przejęcia go walczymy z zaróżowionymi łapkami. Nienawidzi smarowania, ale nie odpuszczamy. Branie na ręce to zawsze trauma i piszczy z nieszczęścia jakbyśmy go ze skóry obdzierali. Na kolanach zawsze trochę się użala nad swoim ciężkim losem, czasem próbuje dziabnąć palec, ale w miarę delikatnie, nie jak zakapior. Lubi być smyrany i masowany, w sumie tak jak Trufla tylna część grzbietu, mruczy wtedy pięknie. Ale najlepiej przekupić go jedzeniem. Ma wykrzywione pazury, ale takiego go już przejęliśmy."
kontakt do opiekuna wątku: - pw, porcella7@gmail.com, lub adopcje@forum.swinkimorskie.eu
poprzedni wątek Tofika (dawniej Devilek): http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =62&t=6655
Oto Tofik:

Obrazek

Tofik i Trufelka:

Obrazek

Polecam zrównoważoną, spokojną parkę :-)

Państwo u mnie drugi dzień - aklimatyzują się. Czekamy na decyzję Dominiki ze Śląska.
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
sosnowa
Posty: 15295
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: sosnowa »

Przepiękne świnki
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23201
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: porcella »

Podnoszę!
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23201
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: porcella »

Hop! Gotowa para! Świetne, oswojone świnki, gotowe do wzięcia!
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
sosnowa
Posty: 15295
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: sosnowa »

To jest świetny układ. Kastrat i samica to wyjątkowo stabilny układ. No i piękni są
magdu

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: magdu »

Jakie piękne świnki :D
Ale Trufla jest maleńka w porównaniu do Tofika! Ile oni ważą?
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23201
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: porcella »

Nie wiem, są u dotychczasowych opiekunów, ale on na pewno ponad 1000g, a ona pewnie mniej, z tym, że ona dopiero ma rok, on jest nieco starszy.
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
jatzoo

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: jatzoo »

Witam czy samczyk jest do adopcji sam czy tylko z partnerka ??
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23201
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: porcella »

Z partnerką. Ona miała bardzo ciężkie przejścia - straciła oko przez uraz, ganiając się z towarzyszką, leczenie było bolesne, a to laborantka. Nie chcemy dodatkowo jej stresować.
Jeżeli szukasz kastrata, to jest kilku innych do wzięcia :-) równiez w Warszawie...
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
jatzoo

Re: Trufla i Tofik (ok. Warszawy) - dobrana para - wolni!

Post autor: jatzoo »

Tak szukam kastrata. Moje dwie Panienki nie żyją w z godzie. Mam nadzieję ze to będzie dobra decyzja.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Uratowane”